Oto odpowiedź jaką otrzymałem od Rzecznika Praw Konsumenta w Szczecinie :
Dzień dobry.
Na wstępie pozwolę sobie zauważyć, że zgłoszona przez Pana sprawa nie ma charakteru konsumenckiego, albowiem dotyczy wykonywania przez Pana działalności zawodowej lub gospodarczej – w każdy razie, jak sam Pan stwierdza, domeny miały na siebie zarabiać; definicję konsumenta zawarto w art. 22(1) Kodeksu cywilnego: Za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.
Tym niemniej wyjaśniam, że strony umowy mogą dowolnie ukształtować łączący je stosunek prawny. Zgodnie z art. 353(1) KC: Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. W przypadku konsumentów ustawodawca bierze ich w dodatkową ochronę, np. w art. 385(1) § 1 KC: Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne).
Ponadto należy mieć na względzie, że zgodnie z art. 384 § 1 KC Ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy, w szczególności ogólne warunki umów, wzór umowy, regulamin, wiąże drugą stronę, jeżeli został jej doręczony przed zawarciem umowy. Jednakże, stosownie do § 2 zdania pierwszego tego samego art. KC: W razie gdy posługiwanie się wzorcem jest w stosunkach danego rodzaju zwyczajowo przyjęte, wiąże on także wtedy, gdy druga strona mogła się z łatwością dowiedzieć o jego treści. Stąd też, o ile usługodawca, z którym zawarł Pan umowę o 3 domeny wykaże, że zapoznał się Pan z treścią regulaminu albo, że z łatwością mógł się Pan dowiedzieć, może on powoływać się na jego postanowienia dotyczące zapłaty kary umownej, w przypadku rozwiązania umowy przed upływem okresu w niej wskazanego. Możliwość zastrzeżenia kraty umownej przewiduje art. 483 § 1 KC: Można zastrzec w umowie, że naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego nastąpi przez zapłatę określonej sumy (kara umowna).
Również ustawa Prawo telekomunikacyjne zastrzega w art. 57 ust. 6: W przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej, związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania.
Tak więc możliwe jest zastrzeżenie w umowie okresu, w którym strony zobowiązują się jej nie rozwiązywać, pod rygorem zapłaty odszkodowania równego uldze przyznanej abonentowi w związku z zastrzeżeniem tego okresu. W taki przypadku Pana usługodawca powonienie wykazać, że w związku z zawarciem z nim umowy na czas określony, udzielił Panu ulg w cenach domen. Przy czyn punktem odniesienia przy obliczaniu tychże ulg jest cena domen u tego konkretnego usługodawcy, a nie cena rynkowa podobnych domen. Oczywiście ceny domen tego usługodawcy powinny być określone w jego cenniku, z którego treścią mógł się Pan zapoznać przy zawieraniu umowy (w sposób przewidziany w art. 384 § 1 KC – jak wyżej) i określać tak cenę wyjściową (nie-promocyjną, w przypadku domen, z których może Pan zrezygnować w każdym czasie), jak i cenę promocyjną (przypisaną do umów zawieranych na czas określony).
Z poważaniem
Główny Specjalista
Biuro Miejskiego Rzecznika Konsumentów w Szczecinie
Czy ktoś coś z tego rozumie ? Bo ja rozumiem, to w taki sposób że mam zapłacić.